Czy warto płacić za typy?

17.10.10; 00:05

Darmowe czy płatne typy? Oto jest pytanie! Co się bardziej opłaca i co możesz stracić korzystając tylko z darmowych źródeł.

Dosyć często otrzymujemy od różnych ludzi e-maile w stylu: dlaczego w ogóle mam płacić za typy, skoro jest tyle stron, które oferują je za darmo? Najwyższa pora publicznie odpowiedzieć na to pytanie.

Kwestia, która dla wielu wydaje się oczywista na pierwszy rzut oka, wcale taka nie jest. Paradoks w tym wszystkim jest taki, że większość graczy prawdopodobnie płaci za typy wielokrotnie więcej na darmowej stronie, niż na płatnej stronie, takiej jak Twojetypy.pl. Jak to w ogóle możliwe?

Jeżeli nie jesteś w temacie, to możesz w tym momencie odwiedzić kilka popularnych krajowych stron bukmacherskich. Widać parę elementów wspólnych. Większość podaje typy, za darmo! Wszystkie są również oblepione od góry do dołu kolorowymi, migającymi bannerami firm bukmacherskich.

Po co to wszystko? Już spieszę z wyjaśnieniem. Praktycznie każdy z mniejszych lub większych internetowych bukmacherów ma swój program partnerski. Program partnerski jest przeznaczony dla tych, którzy chcą promować markę i na tym zarabiać.

Najbardziej popularnym sposobem rozliczania się w branży bukmacherskiej jest tzw. model Revenue Share, czyli dosłownie podział zysków. Większość z bukmacherów nie promuje się w sieci lub robi to w bardzo ograniczony sposób. Nie musi. Robią to za nich właściciele stron internetowych o tematyce bukmacherskiej, którzy uczestniczą w ich programach partnerskich, programach afiliacyjnych, sieciach reklamowych, etc.

Bukmacher udostępnia materiały reklamowe – bannery, artykuły promocyjne, mailingi, dla najlepszych partnerów nawet specjalne oferty bonusowe. Całą brudną robotę, czyli promocję, zdobywanie nowych użytkowników odwala dla nich partner, czyli właściciel serwisu internetowego, forum bukmacherskiego albo bloga.

Wspomniałem już jak działa model Revenue Share? Otóż celem jest zebranie jak największej liczby użytkowników (prowizja najczęściej jest dożywotnia), następnie celem jest zebranie jak największej kwoty depozytów od „poleconych” użytkowników – ale najważniejszy jest ostatni etap. Jak najwięcej z tych pieniędzy powinno zostać u bukmachera.

Tak. Dokładnie. To nie błąd. Celem jest to, żeby twój użytkownik PRZEGRAŁ jak najwięcej. Bo od wielkości przegranych zależy zarobek właściciela strony. Czy w takim wypadku opłaca się komuś podawać dobre typy, na których użytkownik zyska? Czy może wręcz przeciwnie? Tę zagadkę do rozwikłania pozostawiam wam.

Zwykle prowizje kształtują się w wysokości od 25% do nawet 40% - są wyższe im wyższa jest kwota przegranych w danym miesiącu, czyli zarobek bukmachera.

Tak pokrótce wygląda model biznesowy większości darmowych serwisów bukmacherskich. Chociaż zdajesz już sobie sprawę, że tak naprawdę darmowych serwisów nie ma. "Życzliwy" właściciel ściąga z ciebie kasę tylko w trochę inny, bardziej zawiły sposób. Z perspektywy bukmachera taki układ jest idealny, bo pozwala na maksymalizację zysków (płacą tylko za efekty) i generuje im czysty zysk - bez ryzyka i wysiłku.

Z perspektywy właściciela serwisu też nie jest źle, w końcu zarabia żywą, brzęczącą gotówkę, celem jest tylko znalezienie jak największej ilości poleconych użytkowników, którzy przypadkiem nie wygrają zbyt dużo a najlepiej żeby zostali z niczym.

Najgorzej w tym wszystkim oczywiście wygląda rola zwykłego użytkownika, którego przyciągnęły fajne i przecież darmowe typy, a teraz ma wszelkie prawo czuć się oszukanym. A tu okazuje się, że za darmowe typy też trzeba czasem płacić, tyle że nie właścicielowi serwisu bezpośrednio, ale bukmacherowi, który dopiero potem dzieli się częścią swojego zysku z „partnerem”.

Żeby było jeszcze śmieszniej, ludzie gorzej postrzegają płatne serwisy bukmacherskie niż te darmowe, które prowadzą „podwójną grę” – bo przecież skoro pobierają opłaty to są złe, komercyjne i nastawione tylko na zysk. Główną przyczyną jest oczywiście nieświadomość istnienia powyżej opisanego "układu".

My w Twojetypy.pl staramy się stawiać sprawę jasno. Nasz serwis od początku swojego istnienia był serwisem płatnym. Ideą przyświecającą nam – jego autorom, było stworzenie małej zamkniętej społeczności, skoncentrowanej na czerpaniu regularnych korzyści z zakładów sportowych. Serwis oparty na uczciwych moralnych zasadach, mający jasny cel i podchodzący do każdego użytkownika indywidualnie – nie wielki portal, oblepiony reklamami i żerujący, niczym gigantyczna pijawka, na czyichś przegranych.

Dlaczego płatny? Bo utrzymanie szybko rosnącego serwisu po prostu kosztuje. Chcemy zawsze być po tej samej stronie co nasi gracze, prowadzenie „podwójnej gry” razem z bukmacherami nas brzydzi. Dlatego też, płatna część portalu przeznaczona jest dla osób poważnie zainteresowanych obstawianiem w zakładach. Mamy nadzieję że niewielkie opłaty nie stanowią dla większości użytkowników problemu. Są jednak koniecznością by zachować niezależność i stale się rozwijać, stawiając na profesjonalizm i jakość.

Niezmiernie cieszy nas fenomenalny odzew użytkowników, a szczególnie tych, którzy są z nami już od kilku lat. Utwierdza nas to tylko w przekonaniu, że warto dalej iść tą drogą. Nie mamy monopolu na trafność, nam także przytrafiają się błędy. Wasze opinie utwierdzają nas jednak w przekonaniu, że razem budujemy coś naprawdę wartościowego.